Finał sądowy w sprawie skażenia wody w Polańczyku. 300 złotych zadośćuczynienia


LESKO24.PL / PODKARPACIE. Sąd Rejonowy w Lesku warunkowo umorzył sprawę prezesa GZK w Polańczyku i wyznaczył okres jednego roku próby. Ponadto zobowiązał go do wpłacenia świadczenia w wysokości 300 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.

Zakończyła się sprawa oskarżonego Grzegorza S., prezesa Gminnego Zakładu Komunalnego w Polańczyku. Zarzuty dotyczyły niedopełnienia obowiązku ogłoszenia komunikatu Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ustrzykach Dolnych w sprawie skażenia wody oraz narażenie na szkodę mieszkańców korzystających z sieci wodociągowej.

Sąd przychylił się do części wniosku prokuratorskiego i początkowo warunkowo umorzył postępowanie z art. 160 par. 1. Kodeksu Karnego, czyli o narażenie na utratę życia lub zdrowia.

banner2

Ostatecznie sąd warunkowo umorzył także zarzut z art. 231 par 1. Kodeksu Karnego na okres jednego roku próby – informuje Artur Lipiński, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Krośnie. – Ponadto zobowiązał Grzegorza S. do wpłaty świadczenia w wysokości 300 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej – precyzuje.

Należy przypomnieć, że sprawa była pokłosiem zatrucia wody w wodociągu w Polańczyku w dniu 6 lutego tego roku. W stacji uzdatniania wykryto patogenne bakterie. Wówczas sanepid wydał komunikat dla mieszkańców, w którym informował, że woda jest niezdatna do picia. 8 lutego taką informację otrzymał Gminny Zakład Komunalny w Polańczyku. Jednak nie trafiła ona od razu do mieszkańców, a dopiero kilka dni później. W konsekwencji skarżyli się oni na różnego rodzaju dolegliwości, gdyż woda w którą byli zaopatrywani nie nadawała się do spożycia.

ZOBACZ TAKŻE:

LESKO24.PL: Prezes GZK w Polańczyku na ławie oskarżonych. Postawiono zarzuty o niedopełnienie obowiązków służbowych


Jeden komentarz do “Finał sądowy w sprawie skażenia wody w Polańczyku. 300 złotych zadośćuczynienia”

  1. sędzia pisze:

    Wyrok śmieszny niewspółmierny do zawinienia. Bogaty ma lepiej. Chłopa w gumiakach by ukarali za przejście jezdni nie po pasach większym mandatem ! Kpina!

    0
    0