Sąsiedzka czujność uratowała mu życie


LESKO24.PL / PODKARPACIE. Dzięki czujności sąsiada, policjanci i strażacy pomogli uratować 86-letniego mieszkańca Leska. Mężczyzna zasłabł we własnym mieszkaniu. Został przewieziony do szpitala.

Wczoraj dyżurny leskiej komendy odebrał telefon od mieszkańca Leska, który niepokoił się o swojego sąsiada. Nie widział go od kilku dni, a tłumaczył, że sąsiad jest starszym człowiekiem, który cierpi na przewlekłe choroby. Policjanci udali się pod wskazany adres.

Na miejscu zauważyli, że w drzwiach wejściowych, od wewnętrznej strony, włożony jest klucz. Została wezwana straż pożarna, która otworzyła drzwi. W mieszkaniu odnaleziono leżącego na podłodze 86-letniego mężczyznę, który nie był w stanie samodzielnie się poruszać ani rozmawiać. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, które przewiozło mieszkańca Leska do szpitala.

Policja apeluje do mieszkańców powiatu leskiego, aby w razie jakichkolwiek podejrzeń wskazujących, że mogło dojść do zagrożenia życia lub zdrowia mieszkającego obok sąsiada lub innej osoby, dzwonić pod numer 997 lub 112.

Powyższe zdarzenie udowadnia, że jednym telefonem możemy uratować komuś życie.

KPP Lesko