ZABÓJSTWO W CISNEJ: Biegli badają czy władza rodzicielska była właściwie sprawowana


CISNA / PODKARPACIE. Wracamy do sprawy zabójstwa z Cisnej. Kończą się badania, którym poddawany jest Mikołaj K., syn emerytowanego funkcjonariusza straży granicznej. Ciało mężczyzny z ranami postrzałowymi znaleziono w jego domu początkiem lutego tego roku. Zespół biegłych sądowych sprawdza, jakie relacje łączyły chłopca zarówno z matką, jak i z ojcem. Jaki wpływ miały na jego postępowanie i czy władza rodzicielska była właściwie sprawowana. Opinia powinna być gotowa najpóźniej za dwa tygodnie.

Jak podkreśla sędzia Artur Lipiński, rzecznik Sądu Okręgowego w Krośnie, sprawa nie jest łatwa.

Prowadzona jest dwutorowo: pod kątem rozstrzygnięcia o władzy rodzicielskiej, to znaczy ustalenie jakie relacje łączyły małoletniego zarówno z matką, jak i z ojcem, natomiast drugim aspektem jest postępowanie o czyn karalny z art. 148 par. 1, czyli zabójstwo – tłumaczy sędzia.

Niezależnie od siebie sporządzane są dwie opinie. Pierwsza dotycząca tych wzajemnych relacji rodzinnych, w tym przypadku wyniki poznamy za dwa tygodnie, oraz druga, która głównie koncentruje się na psychice nieletniego, a w szczególności na jego poczytalności w chwili czynu. Obie opinie mogą być wykorzystane uzupełniająco w dwóch odrębnych postępowaniach – precyzuje rzecznik.

Z uwagi na specyfikę sprawy nieletniemu oraz jego matce sąd zlecił udzielenie pomocy psychologicznej. Obecnie chłopiec uczęszcza na zajęcia szkolne, tak jak to miało miejsce przed tragedią. Według opinii kuratora, nie stwarza on zagrożenia.

cisna1

zdjęcie poglądowe/archiwum eSanok.pl

Przypomnijmy, że do tragedii doszło 1 lutego br. w Cisnej w powiecie leskim. Ciało 48-latka, emerytowanego komendanta strażnicy BiOSG w Wetlinie, odkryła żona. W budynku przebywał wówczas tylko 14-letni Mikołaj K., syn małżeństwa. Sekcja zwłok wykazała 5 ran postrzałowych na ciele mężczyzny: jedną w głowę oraz cztery w klatkę piersiową i tułów.

W dniu zabójstwa sędzia d.s. rodziny i nieletnich Sądu Rejonowego w Lesku przesłuchał syna ofiary. Jednak z uwagi na dobro sprawy nie ujawniono treści zeznań nieletniego.

Warto zaznaczyć, że w polskim prawodawstwie nieletni (czyli osoba w wieku od 13 do 17 roku życia), który dopuścił się czynu karalnego (nie ma tu zastosowania termin „przestępstwo”) traktowany jest zgodnie z ustawą o postępowaniu w sprawach nieletnich. Za popełnienie czynu karalnego przewidziane są środki wychowawcze: od upomnienia do orzeczenia przez sąd rodzinny umieszczenia w zakładzie poprawczym. Nie stosuje się kar ujętych w kodeksie karnym.

W szczególnych sytuacjach, kiedy nieletni ma ukończone 15 lat i dopuścił się np. zabójstwa, czy spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, zastosowanie wobec niego mogą mieć ogólne zasady odpowiedzialności karnej, które przewiduje kodeks karny.