Z Wołosatego do Ustronia dla chorego wnuka. 65-latek ruszył w morderczą trasę!
Pokonał dwa nowotwory i poważną operację kręgosłupa. Dzisiaj, 28 lipca, Jan Baranik założył ciężki plecak, żeby przejść góry od Wołosatego po Ustroń. Wszystko po to, by zebrać środki na leczenie i rehabilitację swojego 10-letniego wnuka Olinka, walczącego z czterokończynowym porażeniem mózgowym i autyzmem.
Nie jest zawodowym sportowcem, a jednak porywa się na wyzwanie, które przeraziłoby niejednego młodego człowieka. Jan Baranik ma 65 lat i ogromne serce. Właśnie rusza w kolejną ekstremalną wyprawę – tym razem wyznaczył sobie trasę z Wołosatego do Ustronia.
Dla Jana to nie pierwsza taka próba – w dorobku ma już pokonanie Głównego Szlaku Beskidzkiego, rowerowy rajd dookoła Polski oraz trawers Mont Blanc. Jednak cel tej wyprawy nie ma nic wspólnego ze sportowym pucharem. Jest nim walka o lepsze życie dla jego 10-letniego wnuka.
Dziadek Olinka będzie miał do pokonania 500 kilometrów oraz prawie 21 000 metrów sumy przewyższeń, co odpowiada kilkukrotnemu wejściu na Mount Everest! W najbardziej wymagających momentach suma podejść wyniesie ponad 1600 metrów na dobę, a na szlaku znajdą się m.in. Smerek, Piwniczna, Zawoja i Węgierska Górka. Jak zapewnia Dorota Gardias, trasę będzie można śledzić na bieżąco.
|
Wyprawa dla ukochanego wnuka
Olinek przyszedł na świat w 27. tygodniu ciąży jako skrajny wcześniak. Przeszedł wylewy do mózgu III stopnia, ciężkie niedotlenienie i niewydolność wielonarządową. Mimo że lekarze nie dawali mu szans, chłopiec wykazał niezwykłą wolę życia. Dziś zmaga się z czterokończynowym porażeniem mózgowym, autyzmem, ADHD oraz wrodzoną wadą nerek (w czasie ciąży przeszedł 7 operacji prenatalnych).
KLIKNIJ TUTAJ ABY POMÓC!
Każdy dzień Olinka wypełnia wyczerpująca rehabilitacja funkcjonalna, terapia sensoryczna, neurologopedyczna i wzrokowa. Ostatnie miesiące przyniosły jednak nowe, niepokojące wyzwania. Rodzinę czeka też m.in. operacja bioder chłopca, której koszt sięga setek tysięcy złotych.
|
Dziadek Olinka wie, że nie wyczaruje potrzebnych pieniędzy, ale może je „wydeptać” na górskim szlaku.
Planowana wyprawa jest rozłożona na 20 dni i rozpoczęła się dzisiaj (28 lipca) w Wołosatem, a zakończy 16 sierpnia w Ustroniu. Cała trasa została podzielona na codzienne, wymagające etapy: ze startu w Wołosatem Jan uda się przez Schronisko studenckie Koliba, Smerek, Balnicę i Schronisko w Łupkowie do Pola namiotowego Jasiel oraz Chatki studenckiej Zawadka Rymanowska. W kolejnych dniach marsz przebiegać będzie przez Kąty, Bacówkę PTTK w Bartnem, Uście Gorlickie, Przełęcz Huta oraz Piwniczną-Zdrój, skąd piechur skieruje się do Schroniska PTTK Orlica w Szczawnicy, Niedzicy Zamek i Ludźmierza. Finałowa część wyprawy poprowadzi z Bazy namiotowej Madejowe Łoże przez Zawoję, Korbielów Nad Potokiem i Węgierską Górkę na Trzy Kopce Wiślańskie, by 16 sierpnia osiągnąć upragnioną metę w Ustroniu.
Gwiazdy wspierają niezwykłą inicjatywę
Morderczy marsz seniora i poruszająca historia Olinka wywołały falę solidarności. Kolejną edycję wyprawy Pana Jana publicznie wsparło już wielu artystów apelując o pomoc dla chłopca, m.in. Wojciech Malajkat, Piotr Kędzierski, Zbigniew Zamachowski, Jose Torres, Magdalena Jethon, Vienio oraz Dorota Stalińska.
|
|
Pan Jan wyruszył dzisiaj rano w swoją drogę. To nie tylko walka o pieniądze, ale przede wszystkim będzie to walka z pogodą i samym sobą. Przez cały czas jego podróż można śledzić m.in. na instagramie (@dziadek_olinka), a pieniądze już teraz można wpłacać na zbiórkę założoną na portalu Pomagam.pl.
KLIKNIJ TUTAJ ABY POMÓC!
Pomagam.pl to serwis do zakładania darmowych zbiórek online – bez prowizji i opłat. Umożliwia szybkie i bezpieczne wsparcie leczenia, bliskich w potrzebie oraz inicjatyw społecznych i kulturalnych. Przy serwisie działa także Fundacja Pomagam.pl, która reaguje wszędzie tam, gdzie jest taka potrzeba, łącząc ludzi i organizacje oraz ułatwiając działania na rzecz osób poszkodowanych i potrzebujących.
Materiały nadesłane


Dodaj komentarz
Zaloguj się a:
- Twój komentarz zostanie wyróżniony,
- otrzymasz punkty, które będziesz mógł wymienić na nagrody,
- czytelnicy będa mogli oceniać Twoją wypowiedź (łapki),
lub dodaj zwykły komentarz, który zostanie wyświetlany na końcu strony, bez możliwosci głosowania oraz pisania odpowiedzi.Dodając komentarz akceptujesz postanowienia regulaminu.