GMINA SOLINA: Radny przypiera wójta do muru za wodę, szamba i stan jeziora


SOLINA, POLAŃCZYK / PODKARPACIE.  Do mediów trafił kolejny list otwarty Ryszarda Wysaty. To swego rodzaju dalszy ciąg sporu, jaki trwa w gminie Solina, o czystość jeziora oraz działania prowadzone w tym zakresie. Radny powiatowy zarzuca wójtowi Adamowi Piątkowskiemu brak reakcji i bezczynność, z kolei włodarz gminy podkreśla, że w każdej chwili jest gotowy do debaty publicznej.

Mieszkańcy i samorządowcy gminy Solina od wielu lat wyrażają troskę o stan Jeziora Solińskiego. Problem polega na tym, że rysują się dwie wizje poprawy jakości wody. Z jednej strony to działania wójta Adama Piątkowskiego zderzają się z zarzutami radnego powiatowego Ryszarda Wysaty, który nie widzi realnego zainteresowania problemem przez włodarza gminy.

Do tej pory nie uzyskałem odpowiedzi na moje pytania odnośnie skażeń wody w Polańczyku, działań jakie podjęto w tej sprawie oraz tego, dlaczego okazały się nieskuteczne. To przykre, że wójt podchodzi do tej kwestii tak skandalicznie. Co zrobić aby oczyścić Jezioro Solińskie? Sądzę, że jest to temat, który powinien być poza dyskusją polityczną. Trzeba podejść do tego poważnie i wspólnie ustalić jakieś działania – mówi Ryszard Wysata. – Wójt już trzeci rok sprawuje urząd, ale nie widać efektów jego pracy – dodaje.

solina

Adam Piątkowski nie chce komentować listu. Uważa, że zarzuty w nim zawarte są bezzasadne i krzywdzące.

Nie jestem zwolennikiem utarczek słownych. Kilkakrotnie zapraszałem radnego Wysatę do dyskusji publicznej na temat czystości naszego jeziora oraz działań proekologicznych prowadzonych w gminie Solina. Swoją koncepcję dotyczącą działań proekologicznych oraz wodno-kanalizacyjnych na terenie samorządu przedstawiłem radzie gminy oraz marszałkowi województwa. Zostało to zaakceptowane i powoli wdrażane jest w życie. Szacunkowo wszystkie inwestycje w tym zakresie opiewają na około 80 mln złotych, więc są to prace rozłożone na najbliższe lata – podkreśla Adama Piątkowski.

Wskazuje także na efekty pracy radnego Ryszarda Wysaty w ostatnich latach jego działalności.

W samorządzie funkcjonuje od 1994 roku, jednak nie potrafię wskazać na jego znaczące osiągnięcia czy inicjatywy w dziedzinie ekologii i środowiska w gminie czy w powiecie – dopowiada wójt.

Przeczytaj list otwarty radnego powiatowego

1

2


Komentarzy: 3 do “GMINA SOLINA: Radny przypiera wójta do muru za wodę, szamba i stan jeziora”

  1. Mieczysław pisze:

    Wysata się znowu kompromituje. Żenujący list pod każdym względem. Szkoda, że także pod względem merytorycznym. Ale cóż dokładnie na poziomie tego Pana, który niczego jeszcze dobrego dla gminy Solina nie zrobił. Walczy tylko o swoje własne interesy.
    Panie Ryszardzie ludzie się kolejny raz nie nabiorą na Pana obiecywanki i lukrowanki. Twój czas już przeminął!

    4
    1
  2. xxx pisze:

    Rysiu kampanie sobie robi…wójtostwo się marzy …powiaty do likwidacji to martwy twor

    1
    0